Z Małopolska w II Wojnie Światowej

8 maja 1944 r.

Odbyło sie posiedzenie rządu Generalnego Gubernatorstwa, na którym Wyższy Dowódca SS i Policji Wilhelm Koppe referował sytuację pod kątem beżpieczeństwa w Generalnym Gubernatorstwie.

Niemcy przeprowadzili obławę w rejonie Rynku Głównego w Krakowie.

W Krakowie rozplakatowano listę 40 skazanych przez sąd doraźny Sipo: Andrzej Augustyn, Władymir Bessub, Władysław Bobiński, Cyryl Brynkus, Stefan Czopek, Władysław Długopolski, Stanisław Domański, Józef Drapich, Jan Zygmunt Stefan Fijałkowski, Roman Głowa, Ludwik Gnojek, Franciszek Godyń, Wiktor Gregorczyk, Aleksander Jaworski, Jan Klimas, Jan Kraus, Mirosław Łobodziński, Józef Marcinkiewicz, Józef Matras, Dymitr Menakow, Stefan Nowak, Edward Piech, Kazimierz Potocek, Józef Pyrek, Władymir Raisen, Józef Romański, Dymitr Rshewski, Zbigniew Serwacki, Stanisław Setuła, Stanisław Szafran, Jakub Szydłowski, Jan Tyton, Jerzy Wadowski, Józef Wiecheć, Marian Wiecheć, Franciszek Wieczorek, Stanisław Wójcikiewicz, Stefan Wytyśnik, Wojciech Zatek, Józef Zborowski. Poinformowano, że 20 z nich już stracono.

W Zalesiu, pow. Miechów, rozstrzelano 10 osób z Krakowa.

W lokalu konspiracyjnej redakcji „Watry” przy ul. Grzegórzeckiej w Krakowie aresztowano 12 osób związanych z redakcjami „Na Ucho” i „Watry”, wśród nich byli: Jerzy Szewczyk „Szarzyński”, Jerzy Wirth „Moxa”.

W domu NN „Karpa” w Łęgu zostało otoczonych przez gestapowców sześciu żołnierzy z oddziału „Żelbet I” Armii Krajowej i czterech zrzuconych poprzedniego dnia „cichociemnych”. W walce zginęli trzej żołnierze Armii  Krajowej (Leszek KAROL „Chrystian”, Zygmunt Szewczyk „Tygrys” i Henryk

Walczak „Waligóra”) i trzej „cichociemni” (podporucznicy Bronisław Kamiński „Golf”, Włodzimierz LECH „Powiślak” i Józef Wątróbski „Lelito”). Z okrążenia przebili się: Tadeusz Żuwała „Rezuła”, podporucznik Tadeusz Niemczycki „Janczar”, Edward Grzyb „Sęp” i Zbigniew Dudzikowski „Wyrwidąb”. Niemcy stracili zabitego w walce kapitana żandarmerii. Zabudowania spłonęły, w ogniu zginęła NN osoba. W pobliżu Niemcy zastrzelili Eleonorę Tynor (75 lat) i jej wnuka Kazimierza (13 lat) oraz postrzelili Annę Stachowicz, która zmarła w szpitalu.